Love the beach…

Oj dawno nie robiłam scrapów, ale obiecuje poprawę bo to fajna zabawa. Zainspirowała  mnie nowa morska kolekcja papierów Pasiakowej. Przepiękne bogactwo kolorów i fajnych dodatków sprawiło mi niezłą frajdę. Całość uzupełniłam przeszyciami.

PS. Na zdjęciu wyglądam jak zebra, z mega długim tułowiem, ale to efekt rozciągnięcia zdjęcia…..;) Tato nie mylił sie mówiąc do mnie „drabina”.

Zapraszam;