Ślub na zimową nutę

Melduje, że dopadło i mnie paskudne choróbsko.  Żyletki w gardle, dreszcze i bóle mięśni- nic przyjemnego, ale pasja zwycięża 🙂 Oby do wiosny…

Zapraszam;

Ręcznie robiona kartka ślubna

Powiązane wpisy:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation