Ostatnia…

To już ostatnia kartka z tej okazji -obiecuję. Teraz mam już ochotę na walentynkowe szaleństwo.

Serdecznie zapraszam;


Powiązane wpisy:


2 Thoughts on “Ostatnia…

  1. O! A czemu ostatnia?! Jest świetna!
    Niedawno kupiłam sobie nitownik, ale dopiero dziś zamówiłam nity. Jak przyjdą, to zanituję co się da:) Podoba mi się u ciebie zamocowany na nitach obrazek 🙂

  2. Ale ładna!!! i taka męsko-dziadkowa w 100%

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation